
| Polecamy rzeki | | główna | niezbędnik kajakarza | cennik | nasz sprzęt | galeria | dla gości | kontakt | | Informacje | ||
![]()
Niezbędnik kajakarza czyli co zabrać ze sobą w podróż
Polar lub sweter, bluzę (służy także do spania), komplet czarnych plastikowych worków o wym. 30/50 cm (np. na śmieci), gąbki-myjki do mycia się w niesprzyjających warunkach sanitarnych oraz do wybierania wody z naszego pojazdu, finka, plastikowe sztućce lub "niezbędnik". Jeśli chodzi o bagaże to doskonały jest worek żaglowy (mieści się w dziobie kajaka), ewentualnie torby na ramię. Radzimy zabierać małe sztuki bagażu - mieszczą się w worki i łatwo je upchnąć w kajaku. Nie przejmujmy się, jeśli paczek jest sporo - to przecież nie jest piesza wycieczka! "Pamiętaj kajakarzu stary, ile sztuk bagażu bierzesz na bary" - w tej starej maksymie tkwi głęboka mądrość kajakarska - przy każdorazowym wsiadaniu i wysiadaniu z kajaka należy przeliczyć sztuki posiadanego bagażu, a następnie porównać ze stanem wyjściowym. Bardzo ważne jest, aby przy rozpoczynaniu wyprawy umówić się, ile sztuk bagażu przysługuje każdej z osób.
Kogo można spotkać na szlaku? ;-) Zagubieni w szarym, wielkomiejskim tłumie nie dostrzegamy napotykanych osób. Wiadomo - codzienna monotonia, zmęczenie, problemy osobiste i szkolne... Dopiero zmiana środowiska naturalnego (na wodne) pozwala nam zauważyć szerokie spektrum postaci, które nas otaczają. Być może wynika to po części z faktu, że woda nie jest tak zatłoczona jak miasto. Zdaniem hydrourbanologów mniejsze zagęszczenie ludności na obszarze subekumeny wodnej redukuje poziom stresu, natomiast intensywność barw natury wpływa pozytywnie na zakres pola widzenia i ostrość krytycznego postrzegania. Spływ kajakowy jest zatem doskonałym odpoczynkiem oraz okazją do prowadzenia obserwacji nad zróżnicowanymi typami charakterologicznymi. Poniżej prezentujemy wyniki badań przeprowadzonych przez autorki w sezonie letnim - druga połowa lipca 1998 roku. ZAKOCHANI GERIATYCY - sentymentalna podróż szlakiem najwspanialszych wspomnień z młodości. Smutne okoliczności życiowe z pewnością zmusiły ich do wieloletniej rozłąki. I dopiero teraz pojawiła się możliwość bycia razem. Czy to podróż przedślubna? Oto ogólna charakterystyka: ona niesympatyczna, uparcie nas nie zauważa (obawia się konkurencji?!). On mówi nam "Dzień dobry" i chętnie udziela wskazówek. Oboje dzielnie znoszą niewygody życia kajakowego, ale tylko on wiosłuje. NIEMCY NA KANADYJKACH. Jak zawsze świetnie zorganizowani i znakomicie wyposażeni. Mają plastikowe, wielofunkcyjne beczułki (możesz w nie włożyć najważniejsze rzeczy - np. dokumenty - na pewno nie zamokną), służą także jako siedzenie. Wbrew popularnemu w łódzkiem powiedzeniu "nie wozi się drzewa do lasu", zaobserwowałyśmy, że kanadyjki Niemców są wyładowane chrustem. W dodatku wszystkie patyczki są identycznej wielkości. Ponadto przedstawiciele tej narodowości nigdy nie zdejmują kapoków - nawet gdy żar leje się z nieba. W naszych umysłach pojawił się dylemat:: oparzenia czy odparzenia? RODZINKA NA KAJAKU - pół dnia pakuje do kajaka swój dobytek, a jest tego nie mało. Tuż po wypłynięciu na rzekę głodnieje i przybija do brzegu. Okazuje się, że aby wyciągnąć garnek trzeba wyładować prawie wszystkie tobołki. Przez kolejne godziny mama, w pocie czoła, przygotowuje przysłowiowy gorący kubek. Z obserwacji wynika, że nasza rodzinka nie jest w stanie pokonać całej trasy w przewidzianym terminie; ciągle zdarzają się nieprzewidziane wypadki takie jak: gwałtowna potrzeba zrobienia siusiu, nie zabranie (przez roztargnienie) z brzegu któregoś z dzieci, zamoczenie spodenek, zgubienie wiosła itp. W związku z tym proponujemy otwarcie specjalnego szlaku rodzinnego pod nazwą Pro familia bono. CHRYSTUSIK -Zawsze bardzo zadowolony z siebie przywódca grupy. Długowłosy, z goły torsem (niezależnie od pogody) i z krzyżykiem na szyi. MŁODE MALKONTENTKI -W zasadzie podoba im się tutaj, ale nasze zachwyty nad szlakiem kwitują niezmiennie stwierdzeniem: I tak w Ełku jest lepiej Zgadnijcie, skąd pochodzą? ZMOTORYZOWANE DZIEWCZYNY Z GIGANTYCZNYM NAMIOTEM BEZ INSTRUKCJI - typowe ofiary przywiązania do samochodu - nawet w czasie wakacji nie mogą się z nim rozstać; w rezultacie zabierają nad jezioro tyle bagażu, ile się zmieści w Cinquecento. W szerokim asortymencie nie brakuje łóżek do spania, leżaków do opalania i plecaka kosmetyków. Cóż z tego, skoro nie potrafią rozstawić namiotu. Wspólnym wysiłkiem kempingowiczów udaje się to dopiero około północy. CIELSKO W WODZIE - pewnego razu za zakrętem ukazało się naszym oczom, leżało między kamieniami i wyglądało na to, że je staranujemy. Gdy sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli (nie jest łatwo zatrzymać kajak, gdy płynie z prądem), cielsko, prawdopodobnie zażywające kąpieli wodno-słonecznej, rzekło spokojnie: Proszę, proszę płynąć! TYP KAOWIEC- kierownik spływu, zawsze pełen entuzjazmu i chęci do wiosłowania, uwielbia snuć opowieści o wspaniałych czasach kajakarstwa, które przeminęły bezpowrotnie. Nosi białą czapeczkę w stylu Orbis. |
Szybki kontakt
|
|||
website created © 2006 by studiofonika.pl / intensys.pl
copyright © by kajakiswornegacie.pl
·
Kajaki
·
Spływy kajakowe
·